Media o nas

Rozpoczęliśmy kampanię informacyjną dotyczącą wspierania odporności wraz z Immuliną Plus. Immulina Plus stosowana codziennie pomaga wzmacniać nasz układ odpornościowy, przez co infekcje są rzadsze i mniej uciążliwe. Systematyczne wzmacnianie odporności to mądre wzmacnianie odporności. Dziennikarze również docenili skład i działanie Immuliny Plus. Poniżej prezentujemy linki do stron z publikacjami lub przykładowe publikacje:



Publikacja w magazynie dla rodziców "Mój przedszkolak" – listopad




oraz w wydaniu internetowym magazynu dla rodziców "Mój przedszkolak"


Osiem kroków do dobrej odporności dziecka

Jesteśmy otoczeni przez miliardy bakterii i wirusów. Dla wielu z nich organizm ludzki jest jak chodzący szwedzki stół, oferujący prawie nieograniczone zasoby, które mogą wykorzystać jako źródło energii i do swojej reprodukcji. Szczęśliwie dla nas, dostanie się do organizmu człowieka nie jest łatwym zadaniem.

Z punktu widzenia tych maleńkich organizmów, człowiek jest trochę jak forteca. Skóra jest gruba i bardzo trudna do przeniknięcia. Dodatkowo skóra wytwarza różnorodne substancje, które szkodzą „najeźdźcom”. Otwory, takie jak oczy, nos i usta są chronione przez płyny i lepki śluz, który wychwytuje szkodliwych napastników. Układ oddechowy posiada mechaniczną ochronę w postaci rzęsek nabłonka dróg oddechowych, drobnych włosków, które usuwają cząsteczki. Intruzi, którzy dotrą tak daleko, jak do żołądka natkną się na bardzo kwaśny sok żołądkowy, który większość z nich zabije.

Jednak mimo naszej fantastycznej obrony, niebezpieczni intruzi wciąż mogą się przedostać. Niektóre przedostają się z naszym jedzeniem, a inne mogę się wśliznąć przez nos. I jak wszyscy dobrze wiemy wiele rzeczy może uszkodzić naszą skórę. Codziennie dochodzi do jakiś zadrapań czy skaleczeń i za każdym razem, gdy do tego dochodzi, jesteśmy narażeni na wtargniecie bakterii lub wirusów. Jaka zatem magiczna siła utrzymuje nas w zdrowiu przez większość czasu?

Kiedy się zranimy (skaleczymy lub zadrapiemy) i intruzi dostaną się do naszego organizmu, nasze komórki ulegają zniszczeniu. Umierające komórki wyzwalają automatyczną reakcję zwaną zapaleniem, która obejmuje rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwiększenie przepływu krwi. Zapalenie dla organizmu jest odpowiednikiem alarmu przeciw­wła­manio­wego. Kiedy ten alarm się włączy, to ściąga olbrzymią ilość komórek obrony  do miejsca uszkodzenia. Zwiększony przepływ krwi pomaga komórkom obrony dostać się do tego miejsca. Jest to również odpowiedzialne za wystąpienie zaczerwienienia i obrzęku w tym miejscu.

Kluczem do zdrowia naszego dziecka jest jego zdrowy i sprawny układ odporności. Czyli przygotowany do efektywnego działania. Co możemy zrobić, aby zapewnić dobrą odporność naszym dzieciom? Poniżej wymieniamy te siedem najważniejszych.

1. Karmienie piersią

Warto karmić piersią, tak długo, jak to jest możliwe, gdyż ma to kluczowe znaczenie dla rozwoju odporności małych dzieci. Mleko matki dostarcza dziecku szereg substancji potrzebnych do ochrony przed chorobami oraz składniki odżywcze, których dziecko potrzebuje, w tym niezbędne kwasy tłuszczowe. Dzieci karmione piersią rzadziej mają infekcje, w porównaniu z dziećmi żywionymi „butelką”. Karmienie butelką pozbawia dziecko wielu ważnych substancji, które dostarcza mleko matki. Inną istotną korzyścią karmienia piersią, o czym nie wolno zapominać,  jest dobrostan emocjonalny zarówno dziecka jak i matki, co ma wielokierunkowy korzystny wpływ w tym na funkcjonowanie układu odporności. Badania wykazały, korzystny wpływ karmienia piersią na rozwój psychiczny i stabilność emocjonalną dziecka piersią utrzymuje się jeszcze długo po zakończeniu karmienia.

2. Zadbajmy o właściwe odżywienie i suplementy diety

Właściwe żywienie jest niezbędne dla rozwoju i zachowania zdrowego i sprawnego układu odporności. Niedobory żywieniowe mogą być odpowiedzialne za przewlekłe problemy z odpornością, gdyż drobnoustrojom łatwiej jest się utrzymać, w organizmie brakuje ważnych składników odżywczych. Dla utrzymania zdrowego układu odporności są krytyczne następujące składniki odżywcze witaminy A, C, D, niezbędne kwasy tłuszczowe omega 3 oraz składniki mineralne, przede wszystkim cynk i selen. Te składniki żywieniowe mogą być dostarczone z pożywieniem, gdy stosujemy zdrową żywność i zróżnicowaną dietę obejmującą świeże owoce i warzywa, nasiona, orzechy, rośliny strączkowe i pełne ziarna. Niestety większość artykułów spożywczych dostępnych w naszych sklepach jest wytwarzana wielkoprzemysłowo i zawiera liczne dodatki. Przemysłowo przetworzona żywność często zawiera konserwanty, barwniki, nadmiar sodu, nadmiar cukru, różnego rodzaju sztuczne substancje smakowe i aromaty, które nie mają wartości odżywczych, ale które są tak lubiane przez dzieci. Są to składniki, które mogą negatywnie wpływać na odporność dziecka. Przyjmowane w diecie składniki tłuszczowe mogą albo wspomagać układ odporności, albo go zaburzać, zależy to ich rodzaju. Witaminy i mikroelementy, chociaż same nie pobudzają układu odpornościowego, są niezbędne do utrzymania go dobrym zdrowiu i jego sprawnego funkcjonowania.

Składniki żywieniowe, które wspomagają sprawne działanie układu odporności, są często określane jako immuno-suplementy. Poniżej omawiamy te najbardziej popularne i najważniejsze.

Probiotyki i żywność probiotyczna

To bardzo duża i różnorodna grupa pokarmów i preparatów oparta na bakteriach fermentujących. Są to bakterie/pałeczki różnych kultur kwasu mlekowego – lactobacillus. Większość z nich jest zdolna do zamiany laktozy i innych prostych cukrów w kwas mlekowy. Są one bardzo rozpowszechnione w przy­rodzie, często wywierają pozytywny wpływ na organizm człowieka i zwierząt. Aktywnie przytwierdzają się do ścian jelita, tworząc mikroflorę konkurującą o składniki pokarmowe z innymi organizmami, także chorobotwórczymi. Swoją obecnością wpływają na zwiększoną produkcję przeciwciał klasy IgA, które są wydzielane głównie do przewodu pokar­mowego, oraz jamy ustnej w postaci śliny. U człowieka są obecne w przewodzie pokarmowym (są bardzo ważnym skład­nikiem flory jelitowej) oraz u kobiet w pochwie. Szczepy Lactobacillus są często dodawane do jogurtów w celu wzbogać­cenia ich właściwości pro biotycznych.

W starożytnym Rzymie stosowano garum sos ze sfermentowanych ryb. Na dalekim wschodzie stosuje się sos rybny i sos ostrygowy podobne do rzymskiego garum. Poza tym spożywa się kiszone warzywa sunomono (japoński kiszony ogórek), kimchi i kkakdugi (koreańska kiszona kapusta i kiszona rzepa) oraz pasty na bazie sfermentowanej soi natto i miso (często określane jako tzw. naturalna witamina K2 MK7), zaś w Azji środkowej i Afryce północnej – jogurt, kefir oraz laymun mutabal, czyli kiszone cytryny, yerba czyli kiszone liście winogron. W Europie środkowej i  wschodniej spożywano przede wszystkim kiszoną kapustę, kiszone ogórki oraz inne kiszone warzywa i sfermentowane produkty mleczne (np. zsiadłe mleko), a krajach Skandynawskich i Anglii spożywano sfer­mento­wane ryby (surströmming, gravlax, sos Worcester) i sfermentowane produkty mleczne (filmjölk, cottage cheese).

Suplementy diety


Olej z wątroby rekina

Olej z wątroby rekina dostarcza substancje1, które mają działanie immuno-mo­du­lujące. Badania in vitro i obserwacje kliniczne wykazały, że wspierają one odporność.

Immulina, spirulina, chlorella

Dostarczają wielkocząsteczkowy kompleks lipopolisacharydowy, który jak wykazały badania, najskuteczniej stymuluje naszą naturalną odporność poprzez układ limfatyczny przewodu pokarmowego [2]. Kompleks ten, w przypadku preparatu Immulina, został oznaczony jako LCEPEEN. Został on wszechstronnie przebadany.

Polisacharydy

Polisacharydy, czyli wielocukry od dużej cząsteczce. Niektóre z nich mają działanie wspomagające układ odporności. Występują one powszechnie w świecie roślinnym. Mogą być pochodzenia roślinnego (jeżówka, żeń-szeń amerykański itd.) lub z grzybów (drożdże, boczniak, rozszczepka, lakownica, itd.). Są one popularnym składnikiem wielu suplementów diety.

3. Zapewnijmy dziecku zdrowe środowisko

Ponad dziesiątki tysięcy różnych substancji chemicznych zaśmieca zanieczyszcza nasze środowisko. Ekspozycja na szereg z tych substancji może uszkodzić układ odporności, obniżając jego zdolność do sprawnego działania, zwalczania drobno­ustrojów powodujących infekcje, zwalczania poważnych chorób np. choroby nowotworowe, czy powodować reakcje alergiczne. Zła jakość powietrza (zapylenie oraz Zanie­czyszcze­nie gazami np. tlenki węgla i azotu, węglowodory lotne), miska jakość wody, przewlekła ekspozycja na pestycydy mogą wpływać na upośledzenie odporności dziecka.  Mimo, że toksyny środo­wisko­we są prawie wszędzie, to można dużo zrobić aby ich uniknąć niepotrzebnej ekspozycji i zredukować ilość substancji chemicznej, na które może być narażone wasze dziecko. Stosowanie do picia wody z czystych źródeł (np. woda ze studni oligoceńskich), czy kupowanie „zdrowej” żywności pochodzącej z ekologicznej uprawy czy hodowli i od producentów, którzy przestrzegają ekologicznych zasad produkcji. Są również ekologiczne alternatywy dla środków czyszczących stosowanych w gospodarstwie domowym, do higieny osobistej, czy dla prowadzenia przydomowego ogródka. Wszystko to przyczyni się  dla stworzenia zdrowszego środowiska dla naszego dziecka.

4. Unikajmy zbędnego stosowania antybiotyków

Obecnie antybiotyki są dość często przepisywane dzieciom, chociaż nie zawsze jest to uzasadnione. Czego konsekwencją mogą być coraz szersza oporność bakterii na stosowane antybiotyki oraz gorsza funkcja układu odporności. Dlatego lekarz i rodzice powinni zachować rozsądek w tej sprawie. Często powodem, że dziecko gorączkuje jest infekcja wirusowej i w takim przypadku stosowanie antybiotyków nie pomoże. Poza tym gorączka, jeśli nie jest zbyt wysoka (tj. nie przekracza 39 °C) pomaga zwalczyć infekcję. Ale gdy już stosujemy antybiotyk, zlecony przez lekarza, to nie kończymy leczenia przy pierwszych objawach poprawy i zawsze podawajmy go wg zaleceń lekarza, przestrzegając, aby dokończyć całą kurację.

5. Hartowanie – prosty sposób na mocną odporność

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest dbanie o zdrowy styl życia dziecka, na który składają się naturalne metody zapobiegania chorobom, m.in. hartowanie organizmu.

Dziecko zahartowane to dziecko zdrowe. Kiedy zbliża się okres jesienno-zimowy – czas największej zachorowalności – w gło­wach rodziców pojawia się wizja zatkanych nosów, noto­rycz­nego prychania i kichania, a w ślad za nimi gorączka i domowy szpital. Najgorszy scenariusz niestety często się ziszcza, ponieważ nieświadomie wzbraniamy się przed budowaniem odporności dziecka, przegrzewając jego organizmu, nienależycie dbając o jego właściwą dietę, ograniczając mu czasu na dworze przy niskiej temperaturze czy ubierając zbyt ciepło.

Hartować należy mądrze, czyli: hartuj, nie przegrzewając. Należy zwracać uwagę, aby dziecko było ubrane stosownie do tempe­ratury otocznia i przegrzewać go ubierając za ciepło. Należy też utrzymywać właściwą temperaturę w pomieszcze­niach, w którym przebywa dziecka i zapewniać ich właściwe przewietrzanie.

6. Zadbajmy o emocjonalny i psychiczny dobrostan dziecka

Najlepszym pokarmem dla układu odporności dziecka (także dorosłych) jest miłość i uwaga. Dziecko potrzebuje regularnego przytulania, trzymania, masowania, kołysania, pielęgnowania, dotykania i całowania. Dziecko, które  wie i czuje, że jest kochane przez otaczających je ludzi często się śmieje, ma pozytywne myśli i uczucia, co korzystnie wpływa na komórki układu odporności. Im częściej dziecko się śmieje, jest radosne tym lepiej funkcjonuje jego układ odporności i  tym jest zdrowsze.

Stres psychiczny (emocjonalny) i zmartwienia mogą wyczer­pywać układ odporności i obniżać odporność dziecka na choro­by. Karmienie piersią może być istotnym czynnikiem ochrony przed stresem i promującym dobry nastrój u maluchów. Lekki masaż jest innym wspaniałym sposobem na uwolnienie dziecka od stresu czy napięcia i może wspierać układ odporności.

7. Zadbajmy o sen

Rola snu i jego wpływu na dobre samopoczucie i zdrowie jest trudna do przecenienia. W czasie snu zachodzą procesy odpoczynku, zapa­miętywania i regeneracji. Badania wykazały gorszą sprawność układu odporności osób, które miały niedostateczną ilość  snu w porównaniu z osobami, które miały właściwą jego ilość.

8. Nie izolujmy naszych dzieci

Nasz układ odporności musi być stale bodźcowany/trenowany. Dlatego nie izolujmy naszych dzieci przed ich otoczeniem i nie bójmy się wymiany bodźców stymulujących układ odporności. Badania wykazały, że dzieci, które są „chowane pod kloszem”, jeśli zachorują, to chorują znacznie dłużej i ciężej.

Te osiem prostych i w gruncie rzeczy tanich kroków może zapewnić naszemu dziecku zdrowy i dobrze funkcjonujący układ odporności, który jest kluczem do zdrowia naszego dziecka.


[1] Olej z wątroby rekina dostarcza przede wszystkim alkiloglicerole i skwalen, które wspomagają układ odporności. Poza tym jest źródłem kwasów omega 3.

[2]Immulina dostarcza specjalny kompleks lipo-polisacharydowy ze spiruliny, który działa poprzez komórki układu odporności (komórki dendrytyczne i makrofagi) obecne w przewodzie pokarmowym. Nasza naturalna odporność powstaje przede wszystkim w tkance limfatycznej przewodu pokarmowego.




Publikacja se.pl – październik





publikacja internetowa Super Express

Wzmocnij odporność jesienią

2018-10-08 │ 0:00

Autor: Shutterstock

Jesień to tradycyjnie sezon na przeziębienia i infekcje górnych dróg oddechowych. Warto się przed nimi zabezpieczyć i wzmocnić naturalną odporność naszego organizmu.

Jesienią nasz organizm zmuszony jest do podwójnej walki. Po pierwsze zmaga się ze niekorzystnymi sytuacjami, które mu fundujemy – marzniemy, bo ubieramy się nieadekwatnie do pogody, mokniemy, bo zapominamy parasola, nie śpimy wystarczająco długo i nie walczymy ze stresem. Po drugie musi odpierać ataki wirusów i bakterii, bo naokoło mnóstwo osób kicha i kaszle. Jak wspomóc organizm w tej nierównej walce?


Czytaj dalej → Wzmocnij odporność jesienią






Publikacja eBobas.pl

Strona główna / Piaskownica (dziecko 1-2 lat) / Zdrowie


Jak wspierać odporność dziecka? Sposoby na wzmacnianie układu odpornościowego

Mądre wspieranie odporności

Autor: Materiały partnera

Układ odpornościowy to bariera chroniąca organizm przed drobnoustrojami takimi jak bakterie, wirusy lub grzyby. Odporność kształtuje się przez aż pierwszych dwanaście lat życia dziecka – to oznacza, że przez ten czas organizmy dzieci są bardziej narażone na działanie patogenów, czyli infekcje. Dlatego nie tylko warto, ale wręcz trzeba wspierać ich odporność.

Doświadczeni pediatrzy nie mają wątpliwości: odporność jest cechą wrodzoną. Dlatego są czterolatki, które niemal w ogóle nie łapią infekcji, gdy inne dzieci uodparniają się na wirusy dopiero pod koniec podstawówki. O tym decyduje odporność wrodzona. Ale geny to nie wszystko! Odporność można wspierać – trzeba tylko odpowiednio trenować układ odpornościowy! Jak?

Kluczowe znaczenie ma dieta. Wszystko zaczyna się już w pierwszych dniach życia i trwa przez pierwszy rok: dziecko karmione piersią ma większe szanse na budowę mocnej odporności przeciw drobnoustrojom. Dieta starszych dzieci powinna być oparta na zdrowych składnikach: wartościowych produktach mlecznych, białku zwierzęcym i roślinnym, węglowodanach oraz warzywach i owocach. Wysokoprzetworzone produkty, fast-food i gazowane napoje nie tylko tuczą, ale też osłabiają organizm!

Ruch – aktywność fizyczna jest niezbędna dla dobrego funkcjonowania układu odpornościowego. Dzięki niej organizm usuwa toksyny i wzmacnia swoją wytrzymałość.

Układ odpornościowy wzmacnia się również przez kontakt z drobnoustrojami. To dokonuje się zarówno przez szczepienia, które wprowadzają do organizmu osłabione wirusy czy bakterie, jak i kontakt z innymi dziećmi. Dzieci w przedszkolu czy pierwszych klasach szkoły podstawowej „wymieniają się” wirusami – dzięki temu również stymulują swoją odporność.

Odporność dziecka budują też same… choroby. Dlatego pediatrzy radzą, by nie zbijać środkami przeciwgorączkowymi temperatury nieprzekraczającej 38,5 stopni Celsjusza. By infekcji wirusowych górnych dróg oddechowych nie leczyć antybiotykami, pozostawiając je na wypadek cięższych schorzeń bakteryjnych. Nadużywanie antybiotyków osłabia odporność (nie tylko dziecka, również dorosłego).

Nie ma cudownych pigułek czy syropów, które gwarantują organizmowi pełną odporność. Ale są preparaty, które pomagają ją budować – oczywiście w połączeniu ze wszystkimi naturalnymi sposobami!

Wśród nich wyróżnia się Immulina Plus. Jest to pierwszy immuno-suplement – powstały na bazie ekstraktu ze spiruliny, bogatej w białko (50-70%), witaminy: A, B, C, D, E, K oraz beta-karoten, a także szereg składników mineralnych, zwłaszcza bardzo duże ilości magnezu. Ekstrakt spiruliny zawiera przede wszystkim specjalny kompleks, który imituje antygeny bakterii, niektórych wirusów i grzybów chorobotwórczych. Kompleks ten jest całkowicie bezpieczny, a po przyjęciu doustnym uruchamia mechanizmy odpornościowe.

Dlaczego Immulina Plus jest wyjątkowa? Działa poprzez tkankę limfatyczną przewodu pokarmowego i jest obecnie najskuteczniejszym naturalnym aktywatorem komórek prezentujących antygen (komórki dendrytyczne i makrofagi), który zwiększa sprawność mechanizmów odporności wrodzonej a nie nabytej odporności dziecka. To właśnie wrodzona, a nie nabyta odporność, stanowi pierwszą barierę ochronną przed bakteriami.

By mieć sprawną odporność trzeba ją stale gimnastykować – dlatego syrop Immulina Plus też powinien być podawany dziecku codziennie w przewidzianej przez producenta dawce. Podczas infekcji lub rekonwalescencji dawkę można podwoić.

Więcej informacji na: immulina.pl







POLKI   /   ZDROWIE   /   LEKI



Immulina

Na straży twojej odporności

Mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy. Medycyna dowiodła, że z tęczówki istotnie można wyczytać wiele tajemnych informacji na temat naszego zdrowia, ba, nawet na temat naszych predyspozycji do zapadania na przewlekłe czy śmiertelne choroby. Nie tylko jednak w oczach odbija się to, co dzieje się w naszym wnętrzu. Prawdę o zdrowiu i chorobie można również wyczytać z naszych ust. Szczególnie spektakularnie daje o sobie znać opryszczka. Pieczenie i kłucie zwiastuje zwykle pojawienie się niechcianych wykwitów, które utrzymają się na wargach przez co najmniej dwa tygodnie.

Opryszczka to wyjątkowo nieprzyjemna choroba powodowana przez wirusa Herpes simplex. Szacuje się, że dzisiaj zarażonych nim jest niemal 80% ludzi na ziemi i zwykle nie nawet wiedzą, że podstępny wirus wniknął już do ich wnętrza. Zwykle nie zdają sobie również sprawy, że pozostanie tam w postaci utajonej przez całe ich życie, aktywując się w sprzyjających dla siebie okolicznościach i powodując opryszczkę, czyli nieestetyczne pęcherzyki wykwitające na wargach. Dzieje się tak w okresach obniżonej odporności wywołanej chorobami, którym towarzyszy gorączka, infekcjami bakteryjnymi, stresem, a także działaniem promieni UV (w efekcie intensywnego opalania) lub wyziębieniem organizmu, na przykład jesienią i zimą.

Naszą odporność osłabiają również leki ordynowane przez lekarza w czasie infekcji — antybiotyki, leki przeciwwirusowe i przeciwalergiczne mogą maskować problem, likwidując tylko objawy chorób. Prawdziwym wyzwaniem dla medycyny jest utrzymywanie naszego układu immunologicznego w stanie podwyższonej aktywności, tak aby umiał walczyć z atakującymi go wirusami, bakteriami oraz innymi patogenami i był na tyle silny, aby z nimi wygrać.
Na rynku istnieje mnóstwo preparatów, które są przeznaczone do wzmacniania odporności organizmu. Jedne z nich zawierają wyciągi, np. z jeżówki, aloesu lub żeń-szenia, inne opierają swoje działanie na zawartości witaminy C i cynku czy stosowanego już przez nasze babcie czosnku. W większości przypadków jednak, mają one ograniczoną przydatność, ze względu na to, że nie nadają się do długotrwałego stosowania lub mają znikomą skuteczność.

Przyjmujesz sterydy? Dowiedz się, jak zapobiegać skutkom ubocznym leczenia


Niedawno pojawił się jednak preparat, który można nazwać rewolucją na rynku immuno-suplementów (czyli suplementów diety stymulujących odporność organizmu). Każda kapsułka Immuliny zawiera bioaktywny kompleks z alg morskich (sinic) uzyskany w opatentowanym procesie zapewniającym mu wystandaryzowane działanie wzmacniające odporność, bezpieczeństwo i najwyższą jakość. Nie od dziś wiadomo, że algi morskie zawierają niezwykłe bogactwo substancji organicznych — aminokwasów, protein i węglowodanów oraz witamin i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Immulina wzmacnia nasz układ odpornościowy 20 razy skuteczniej niż najsilniejszy ekstrakt z aloesu i 40 razy mocniej od wspomnianego już ekstraktu z jeżówki purpurowej (popularna Echinacea purpurea). Badania wykazały, że jest najsilniejszym ze znanych aktywatorów makrofagów, czyli komórek układu immunologicznego, które znajdują się na pierwszej linii obrony przed atakiem patogenów. Immulina w tkance limfatycznej przewodu pokarmowego aktywuje komórki należące do układu wrodzonej odporności. Łączy się ona z tymi samymi receptorami, które służą do wykrywania bakterii, grzybów i niektórych wirusów. Jej działanie nie polega jednak na ciągłym utrzymywaniu układu immunologicznego w stanie gotowości, co mogłoby być niekorzystne dla naszego organizmu. Immulina raczej przygotowuje układ odpornościowy na atak i w konsekwencji poprawia jego działanie. Immulina przyjmowana codziennie ćwiczy nasz układ odporności niczym wojsko na poligonie gotujące się do walki z atakiem nieprzyjacielskich wojsk, które nadejdą nie wiadomo, z której strony i nie wiadomo, w jakiej sile.

Immulina wzmacnia odporność, chroniąc przed infekcjami i zapobiegając pojawieniu się objawów opryszczki. Stosując Immulinę w zalecanej przez producenta dawce (czyli profilaktycznie jedną kapsułkę dziennie), można zapomnieć, że zwykle o tej porze roku poszukiwaliśmy w panice kolejnego skutecznego środka, który byłby w stanie chociaż przyspieszyć gojenie się swędzących strupków na wargach. Jeżeli choroba nas już dopadła, możemy tę dawkę zwiększyć do czterech kapsułek dziennie.

Immulina rozwiązuje również problem poszukiwania różnych preparatów dla każdego z członków rodziny. Jest całkowicie bezpieczna tak, że można ją podawać dzieciom od trzeciego roku życia, o ile nie mają problemów z połknięciem takiej "dorosłej" kapsułki.
Producentem preparatu jest duńska firma Nordic Immotech ApS, a dystrybutorem w Polsce Phytomedica Polska Sp. z o.o., www.phytomedica.pl. Immulina to suplement diety dostępny w aptekach bez recepty. Opakowanie zawierające 30 kapsułek kosztuje ok. 38 zł.


Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!






Publikacja Dobra Mama październik 2016
kliknij na poniższą ilustrację aby powiększyć.





Publikacja eGAGA październik 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby otworzyć link.





Publikacja Zakupy dla Dziecka jesień 2016




publikacja parenting.pl




Publikacja Okruchy Życia listopad 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby powiększyć.




Publikacja Baby Junior listopad 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby powiększyć.





Publikacja Pani Domu październik 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby powiększyć.




Publikacja Dziecko Najlepsza Inwestycja – listopad 2016
wydanie elektroniczne
kliknij na poniższą ilustrację, aby otworzyć "Słowniczek Zimowego Niechorowania" jako plik pdf.




Publikacja Mój Przedszkolak listopad 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby ją powiększyć.




Publikacja Twój Maluszek listopad 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby ją powiększyć.




Publikacja dzieci.pl jesień 2016
kliknij na poniższą ilustrację, aby ja powiększyć.




Publikacja Claudia styczeń 2017
kliknij na poniższą ilustrację, aby ja powiększyć.




Publikacja Gwiazdy Fakt luty 2017
kliknij na poniższą ilustrację, aby ja powiększyć.






Skontaktuj się z nami

Phytomedica Polska Spółka z o. o.
ul. Królowej Marysieńki 9 lok. 2,
02-954 Warszawa

T:   (+48) 22 550 60 30
T:   (+48) 22 550 60 40

E:   info@phytomedica.pl

Formularz kontaktowy

Jeśli nie znalazłeś poszukiwanych odpowiedzi wypełnij nasz formularz i wyślij zapytanie do eksperta!

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora, tj. Phytomedica Polska Spółka z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Królowej Marysieńki 9 lok. 2, 02-954 Warszawa dla celów związanych z wykorzystaniem formularza kontaktowego. Dane podaję dobrowolnie, oświadczam iż jestem świadoma/y, że przysługuje mi prawo dostępu do treści moich danych oraz ich poprawiania.

Przed wysłaniem formularza upewnij się, że wpisany adres e-mail jest poprawny!