Zapytaj eksperta


Lekarz pediatra radzi

Jak uniknąć infekcji jesienią przy powrocie dzieci do przedszkola czy szkoły?

Wieloletnie obserwacje kanadyjskich lekarzy dokumentują gwałtowny wzrost infekcji układu oddechowego dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym w wielu krajach. Dochodzi do tego zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego. Lekarze ci uważają, że jest to spowodowane dwoma przyczynami: dużym sezonowym wzrostem rinowirusów - wywołujących infekcje układu oddechowego dzieci oraz brakiem bodźców stymulujących układ odporności, co jest związane z brakiem lub zmniejszonym kontaktem z rówieśnikami w okresie ferii letnich.

Zastosowanie bezpiecznego immuno-suplementu, który zawiera substancje imitujące drobnoustroje chorobotwórcze ćwiczy układ odporności dziecka i przygotowuje go na sytuację, gdy zetknie się z drobnoustrojem chorobotwórczym. Pozwala to na wyzwolenie szybszego i skuteczniejszego działania systemu odporności dziecka. I jeśli nawet do infekcji dojdzie, to będzie ona krótsza i łagodniejsza.


Immunolog radzi

Szczepić czy nie szczepić? Oto jest pytanie

Odpowiedź może być tylko jedna: S z c z e p i ć ! Dziecko przychodzi na świat z odpornością wrodzoną tzw. odpornością pierwotną. Niestety, te chroniące przed chorobami przeciwciała (antygeny) przekazane przez mamę wystarczają tylko na pierwsze trzy miesiące po urodzeniu. Potem, aż do dziewiątego miesiąca życia system odpornościowy malca jest coraz słabszy. Dopiero uczy się rozpoznawać wroga, czyli m.in. wirusy i bakterie i wytwarzać przeciw nim odpowiednią broń - przeciwciała. Dzięki szczepionkom uczy się szybciej i skuteczniej.

Szczepionka - to nic innego jak wprowadzone do organizmu osłabione albo martwe chorobotwórcze drobnoustroje, prowokujące system odpornościowy do produkcji przeciwciał. To trening przygotowujący organizm do natychmiastowego rozpoznawania zarazków i wysyłania przeciw nim armii przeciwciał. Ta armia albo obroni dziecko przed infekcją, albo co najmniej zdecydowanie złagodzi jej przebieg. Żeby odporność nabyta utrzymywała się przez długie lata, trzeba przyjmować tzw. przypominające dawki szczepionki.

Szczepienia dzielimy na obowiązkowe, realizowane wg tzw. kalendarza szczepień (tu można pobrać plik pdf z → kalendarz szczepień na rok 2017) oraz szczepienia nieobowiązkowe, ale zalecane w konkretnych sytuacjach zdrowotnych. Do tych ostatnich należą szczepienia przeciwko grypie, przeciwko meningokokom, przeciwko pneumokokom, szczepienia przeciwko wzw typu B, szczepienia przeciwko HPV (wirusowi brodawczka ludzkiego) chroniące przed rakiem szyjki macicy, szczepienia przeciwko chorobom odkleszczowym, czy wreszcie rozmaite szczepienia przy wyjeździe do krajów tropikalnych.


Czy i jak można skutecznie wzmacniać odporność?

To nie jest dobrze postawione pytanie. W zasadzie wzmacniać można jedynie osłabioną odporność. Funkcjonującej w 100% prawidłowo odporności jeszcze bardziej wzmocnić nie możemy. Nie można mieć na przykład 110% czy 120% odporności. Ale nigdy do końca nie wiemy jaka jest ta nasza odporność. Dlatego stosowanie preparatów, które "gimnastykują" naszą odporność i przygotowują ją do działania, na wypadek pojawienia się zagrożenia, jest bardzo pożyteczne.
W wielu sytuacjach możemy stwierdzić, że nasza odporność nie funkcjonuje idealnie. Są to sytuacje nawracających infekcji, przewlekłych infekcji, infekcji oportunistycznych, czyli wywołanych przez patogeny, które normalnie (gdy mamy dobrą odporność) nam nie zagrażają.










Dietetyk radzi

Dieta – układ odporności

Tak jak każda walcząca armia, nasz układ odporności najlepiej walczy z pełnym żołądkiem*. Zdrowi wojownicy układu odporności potrzebują dobrego i regularnego odżywiania. Od dawna wiadomo, że osoby żyjące w ubóstwie i będące niedożywione są bardziej narażone na choroby zakaźnie. Chociaż nie jest pewne, że wzrost odsetka chorób wynika bezpośrednio z niedożywienia układu odporności. Wciąż jest mało badań, które wiążą bezpośrednio efekt odżywienia na układ odporności człowieka.

Ustalono, że niedobór różnych składników odżywczych takich jak np, cynk, selen, żelazo, miedź, kwas foliowy, witamina A, witamina B6, witamina C, czy witamina E zaburza funkcję układu odporności. Gdy podejrzewamy, że nasza dieta nie dostarcza wszystkich potrzebnych składników żywieniowych, gdyż prawdopodobnie nie jest ona dostatecznie urozmaicona, to przyjmowanie tylko preparatów witaminowo-mineralnych może okazać się nie wystarczające. Co można zrobić? Nie pomoże tu przyjmowanie pojedynczych witamin czy składników odżywczych w mega dawkach, bo więcej nie koniecznie znaczy lepiej. Naukowcy poszukują różnych składników odżywczych pod katem wzmocnienia układu odporności. Grupę takich substancji stanowią rozmaite związki, na przykład takie jak wielkocząsteczkowe polisacharydy pochodzące z grzybów np. betaglukan lub/i lipo-polisacharydy pochodzące z sinic Spirulina platensis.


* „Armia maszeruje na swoim żołądku” - zwrot przypisywany Napoleonowi Bonaparte, w czasie oblężenia Tulonu 1793.


Pokarmy, które najlepiej wspomogą układ odporności

Rosół

Dobrze o tym wiedziały nasze babcie. Dawniej gdy ktoś w rodzinie zachorował, to nasze babcie i prababcie gotowały "tęgi" rosół. Naukowo nie bardzo wiadomo jak i dlaczego, ale rosół niewątpliwie szybko i skutecznie wzmacniał chorego, przyspieszał zdrowienie i rekonwalescencję.

Rosół to podstawowe i najbardziej popularne danie w wielu polskich domach. Prawdziwy rosół domowy, jak twierdziły nasze babki, to klarowny rosół, ten w którym pływają oka. Kiedyś tak właśnie rosół był gotowany. Dziś trochę się to zmieniło i rosół stał się nieco lżejszym daniem. Nie oznacza to jednak, że mniej smacznym. Na pewno doskonale rozgrzewa w zimne dni. Poznaj nasz przepis na rosół i zobacz jak przygotować rosół idealny smakowo i nie tłusty dla małego dziecka. Na rosół należy wziąć drób z ekologicznej hodowli kurczaka, a jeszcze lepiej z wolno-wybiegowego młodego kogutka. Nie sprawdzi się tu rosół wegański, który jest wywarem warzywnym.

Przepis na rosół - składniki

Rosół z kurczaka najlepiej gotować na chudym mięsie (możesz też ugotować rosół z indyka lub połączyć oba rodzaje mięsa). Wybierając mięso na rosół najlepiej postawić na mięso drobiowe, pozbawione skórki (w niej jest najwięcej tłuszczu i cholesterolu): skrzydełkach drobiowych, skrzydle z indyka, piersi kurczaka lub indyka. Charakterystyczny aromat nadają mu warzywa. Podstawowy zestaw to tzw. włoszczyzna: 3–4 marchewki, 1–2 pietruszki, kawałek selera korzeniowego lub naciowego, kawałek pora, kilka gałązek natki pietruszki (niektórzy dodają też ćwiartkę kapusty włoskiej, ale to nie jest konieczne). Do większej porcji zupy trzeba włożyć więcej warzyw, by rosół był esencjonalny.

Przepis na rosół - wykonanie

Ugotowanie dobrego rosołu nie jest wcale trudne. Umyte mięso na rosół zalej zimną wodą, dodaj listek laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu, lekko posól i podgrzewaj. Tuż przed zagotowaniem zmniejsz ogień, aby rosół się nie zagotował, bo powstaną szumowiny (drobinki ściętego białka). Rosół ma tylko "pyrkać" na ogniu. Jeśli pojawią się szumowiny, ale mała ilość, to nie trzeba nic robić - same opadną na dno. Jeśli będzie ich dużo to dużą łyżką trzeba zdjąć szumowiny, które powstały ze ścinającego się białka i zbierają się na powierzchni wody. To ważne, bo jeśli woda zagotuje się z szumowinami, to klarowny rosół nam nie wyjdzie. Po zagotowaniu dodaj do garnka obraną i opłukaną włoszczyznę i znów zagotuj wodę. Potem zmniejsz gaz, tak aby woda leciutko się gotowała, przykryj garnek. Ile gotować rosół? Przynajmniej 45–60 minut. Gdy rosół jest gotowy, wyjmij warzywa z wyjątkiem marchewki, a mięso pokrój na kawałki – możesz je podać w rosole lub zrobić z niego pulpeciki dla dziecka albo farsz na pierogi. Rosół podawaj z makaronem, posyp natką.


Czosnek

Czosnek od wieków kojarzył się z wyjątkowymi właściwościami zdrowotnymi. Czosnek również odstraszał "złe moce". Dziś czosnek jest czymś co się określa angielskim terminem "superfood", czyli żywność o wyjątkowych właściwościach zdrowotnych. Super żywność to zawsze żywność pochodzenia naturalnego, która nie jest przetworzona. Jest to żywność bogata w składniki odżywcze. Zawartość w nich witamin, składników mineralnych czy antyoksydantów jest zazwyczaj kilkakrotnie wyższa niż w zwykłych produktach. Czosnek ma bardzo charakterystyczny intensywny smak i zapach, który udziela się osobom, które go zjadły Z tego powodu wiele osób, nawet jeśli go lubią, unika spożycia czosnku na co dzień.

Czosnek od wieków jest chętnie wykorzystywany zarówno w kuchni, jak i w medycynie. Najwięcej dobroczynnych właściwości posiada jedzony na surowo. Gotowany, pieczony czy duszony traci część swoich zalet bakteriobójczych, choć nadal dobrze działa przeciwgrzybicznie i jako antyoksydant. Kiedy go pokroimy lub rozgnieciemy, jeden z jego cenniejszych składników – allina (związek siarki) przekształca się w allicynę, ujawniając charakterystyczny, intensywny zapach. Czosnek należy do tych roślin, które w naturalny sposób wzmacniają układ immunologiczny. Polega to na aktywizacji białych krwinek (leukocytów) do obrony przed zarazkami. Dlatego, gdy pojawiają się pierwsze symptomy przeziębienia lub kaszel, dobrze wspomóc się właśnie czosnkiem, bo wykazuje działanie antyseptyczne, wykrztuśne i napotne. Działa jak naturalny antybiotyk: zwalcza bakterie chorobotwórcze w układzie oddechowym, ale także pokarmowym.

Jogurt

Jogurt, razem z zsiadłym mlekiem, maślanką należy do tzw. żywności probiotycznej. Żywność probiotyczna oznacza spożywcze produkty zawierające specjalnie wyselekcjonowane szczepy żywych komórek bakterii fermentacji mlekowej, czyli probiotyki (z greckiego „pro bios” – „dla życia”), mające zdolność kolonizacji przewodu pokarmowego człowieka. Są one obecne w produkcie dzięki fermentacji lub są dodawane do niego. (np. Bifi dobacterium i Lactobacillus). Zgodnie z definicją WHO, probiotykami nazywamy „żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”. Mają one udowodnione naukowo, dobroczynne własności zdrowotne dla człowieka. Ich główne działanie polega na korzystnym wpływie na mikroflorę układu pokarmowego.

Jeszcze do niedawna według firm mleczarskich specjalne bakterie dodawane do żywności probiotycznej (jogurtów) miały ochronić nas przed wszelakimi chorobami – od przeziębień do nowotworów. Actimel, Bactiv, Jogobella, dr Maciej, Yakult – to przykładowe produkty probiotyczne, które można kupić w sklepach spożywczych. Ludzie kupują je, bo myślą, że gdy będą je pić, będą rzadziej chorować, ale to nie do końca prawda. Z drugiej zaś strony nasza odporność w znacznej mierze "pochodzi" z przewodu pokarmowego. Zdrowy i sprawny układ pokarmowy jest niezbędny dla prawidłowego wzmacniania odporności. Prawidłowa mikroflora przewodu pokarmowego jest w tym przypadku niezbędna. Warto wzbogacić mleczne produkty probiotyczne dodatkową porcją owoców.


Drożdże

Drożdże mają dużą wartość odżywczą, co w umiejętny sposób może być wykorzystane w leczeniu i profilaktyce wielu chorób. Dzięki zawartości dużych ilości i łatwo przyswajalnych składników budulcowych, energetycznych i regulujących drożdże wykazują wpływ ogólnie wzmacniający, mobilizujący procesy regeneracji, kompensacji i odporności; przywracają odpowiednią mikroflorę jelitową, wybitnie oddziałują na czynności skóry i jej wytworów: paznokci i włosów. Z drożdży pozyskiwany jest beta-glukan, który posiada właściwości prebiotyczne i stymulujące perystaltykę przewodu pokarmowego. Przypisywane są mu również właściwości immunostymulujące za pośrednictwem aktywowania makrofagów. Poza tym drożdże to bardzo bogate i cenne naturalne źródło wielu witamin (zwłaszcza z grupy B) oraz mikroelementów – szczególnie selenu, pierwiastka niezwykle ważnego dla ochrony przed wolnymi rodnikami i dla procesów odpornościowych.

W handlu jest sporo gotowych preparatów zawierających drożdże. Ale najlepsze są zwykłe drożdże piekarnicze do celów spożywczych. Poniżej przepis jak je przygotować. Najbardziej popularne są brytyjskie marmite w formie marmolady z drożdży. Mają one bardzo specyficzny słony smak i nie każdy będzie chciał je stosować, ale jak komuś przypadną do smaku to bardzo mocno i na zawsze. Marmite jest bardzo popularny w Wielkiej Brytanii, ale ze względu na swój specyficzny smak jest albo kochany, albo nienawidzony.

Jak przygotować drożdże do picia? Ćwierć standardowej kostki drożdży piekarniczych (takich do wypieków) wrzuć do szklanki, rozgnieć widelcem i zalej ok. 1/2 szklanki wrzącej wody i wymieszaj. Do tak przygotowanych drożdży, już po ostygnięciu, można dla smaku dodać słodzik lub miód i gdy są już letnie, można dodać 1/2 szklanki mleka. Niektórzy miksują taki napój z bananem i szczyptą cynamonu. Uwaga! Drożdże trzeba zalewać wrzątkiem ponieważ są to w grzyby, które należy „zabić”. W innym przypadku mogą one nam rosnąć i fermentować w żołądku doprowadzając do niezbyt przyjemnych dolegliwości.

Osoby, które chcą korzystać z dobrodziejstwa drożdży, ale nie akceptują ich smaku mogą kupić preparat drożdży w tabletkach. Na naszym rynku jest dostępnych kilka takich suplementów diety.



Produkty bogate w witaminę C

Witamina C to jedna z ważniejszych witamin pomocnych w utrzymaniu prawidłowej odporności organizmu. Bierze udział w tworzeniu bariery ochronnej, która umożliwia skuteczną obronę organizmu przed bakteriami czy wirusami oraz szybką odbudowę uszkodzonych komórek i tkanek.

Bogate w witaminę C są: żurawina, dzika róża, kiszona kapusta, rzeżucha, natka pietruszki i owoce cytrusowe. Regularne spożywanie o tej porze roku kiszonej kapusty i przygotowywanie herbaty z dzikiej róży chroni przed przeziębieniem i infekcjami. Dzika róża zawiera dodatkowo inne witaminy istotne dla odporności: beta-karoten, witaminę B1 i B2 oraz polifenole, które neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników.

Szczególnie korzystne jest połączenie witaminy C z rutozydami. Z takiego połączenia witamina C jest stopniowo i w zależności od zapotrzebowania, pobierana przez organizm. Poza tym rutozyd zawiera związki, które chronią witaminę C przed niszczeniem przez wolne rodniki. W takim połączeniu jest lepsze wykorzystanie witaminy C przez organizm.






Spirulina

Spirulina należy do tzw. "super żywności", czyli żywności ekologicznej o szczególnie bogatych właściwościach. Sinice Arthrospira platensis i Arthrospira maxima, z których wytwarzana jest spirulina powinny być hodowane i oraz zbierane zgodnie ze standardami dobrej praktyki rolniczej (ang. Good Agricultural Practice). Dotyczy to przede wszystkim czystości wody, w której algi wzrastają. Spirulina to nazwa handlowa skoncentrowanych i liofilizowanych sinic Arthrospira platensis. Sinice mogą być hodowane w wodzie morskiej lub w wodzie słodkiej. Zasadniczą różnicą w spirulinie z sinic hodowanych morskiej jest wysoka zawartość jodu i taka spiruliny jest nie wskazana w nadczynności tarczycy.

Algi Arthrospira platensis, należące do gromady sinic, były od stuleci stosowane jako suplement diety w wielu krajach świata, ze względu na ich wyjątkowe wartości odżywcze, między innymi wysoką zawartość białka (ok. 50 – 70%), wielu witamin (A, B1, B2, B6, B12, kwas foliowy, nikotynamid, C, D, E, K), minerałów (potas, wapń, magnez, żelazo, chrom, miedź, selen, cynk) oraz zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym bardzo cenny GLA (kwas gamma linolenowy).

Tradycyjnie spożywa się ok. 15 gramów alg dziennie. Taka ilość, zawartych w algach składników odżywczych, jest również właściwa dla współczesnego człowieka i dlatego opracowano spirulinę – preparat skoncentrowany w postaci proszku lub tabletek, który spożywa się w ilości 2 - 5 gramów dziennie, najlepiej w 2 - 3 dawkach w ciągu dnia.

Super koktajl ze spiruliną:
Czas przygotowania: do 30 minut;
Składniki na 2 szklanki: 2 banany, pół jabłka, sok z jednej dużej pomarańczy, 1 liść jarmużu, drobno posiekany, można zamienić na łyżkę pietruszki, 1 łyżeczka sproszkowanej spiruliny o sprawdzonej jakości.
Przygotowanie: wszystkie składniki zmiksować w naczyniu blendera, rozlać do dwóch szklanek i wypić od razu.

Miód pszczeli


Miód ma bardzo wiele właściwości, m.in. antybakteryjne, regenerujące czy nawet lecznicze. Miody dzielimy ze względu na rodzaj surowca, z którego powstały: kwiatowe oraz spadziowe. Każdy rodzaj miodu jest dobry na inny rodzaj schorzenia np. miód lipowy pomaga na choroby górnych dróg oddechowych, kaszel, chrypkę, stany podenerwowania oraz choroby serca i układu krążenia. Ma działanie rozgrzewające, należy jednak pamiętać, że jego smak jest nieco ostry z lekką goryczką, dlatego podawajmy go dzieciom z chlebem. Miód rzepakowy pomaga na zapalenie gardła i katar. Miód wielokwiatowy jest łagodny w smaku, a zażywany regularnie łagodzi objawy wiosennych alergii. Miody spadziowe (przeważnie z jodły i świerka) są prawie czarne, w smaku są dosyć ostro słodkie, mają zapach lekko żywiczny, korzenny, czasem nawet lekko kwaśny. Dzieci mogą je jeść niezbyt chętnie, są jednak dobre przy cukrzycy, gdyż obniżają poziom cukru we krwi. Są również wskazane przy schorzeniach górnych dróg oddechowych, nieżytach gardła czy astmie. Każdy rodzaj miodu jest dobry, pod warunkiem, że dzieci są do niego przyzwyczajone i nie jest nadużywany, dlatego możemy podawać go zamiast słodkości, by uchronić dziecko przed infekcjami. Pamiętajmy jednak, by nie dodawać go do bardzo gorących napojów lub potraw, gdyż jego właściwości giną już w temperaturze 40 stopni C.




© 2016 Phytomedica Polska Sp. z o.o. All rights reserved. Data utworzenia: wrzesień 2016
Projekt i wykonanie: PRO-LINK

Data utworzenia: 08 cze 2017 r.